Holenderskie MiejscówkiOtwórz przewodnik

Najpiękniejsze miasteczka w Holandii, które warto zobaczyć poza Amsterdamem

Najpiękniejsze miasteczka w Holandii rzadko leżą na trasie wycieczek autokarowych. To miejsca, w których kanały, mury obronne i stare kamienice zachowały się prawie bez zmian, a w tygodniu spotkasz tam więcej mieszkańców niż turystów. Wybraliśmy kilkanaście, które łatwo połączyć z weekendem w Holandii.

Sprawdzone 11.2026 · Holenderskie Miejscówki

Najpiękniejsze miasteczka w Holandii: jak wybieraliśmy

Szukaliśmy miejsc małych, ale z charakterem. Każde z poniższych miasteczek możesz obejść pieszo w godzinę lub dwie, a potem usiąść w kawiarni przy rynku. Część z nich ma prawa miejskie od średniowiecza, choć dziś liczy tylko kilkaset mieszkańców.

Pominęliśmy duże miasta. Jeśli szukasz pomysłów na całą Holandię, zajrzyj do tekstu atrakcje Holandii. Tutaj skupiamy się na mniejszych miejscach, które łatwo przeoczyć. Kolejność nie jest rankingiem, a miasteczka leżą w różnych częściach kraju, więc wybierz te, które pasują do Twojej trasy.

Thorn: białe miasteczko w Limburgii

Thorn od razu rzuca się w oczy: prawie wszystkie domy są tu pomalowane na biało, a ulice wyłożone są kocimi łbami. Miasteczko ma korzenie w XI wieku, a przez stulecia działał tu ważny klasztor dla szlachetnie urodzonych kobiet.

Skąd biały kolor? Według popularnej historii mieszkańcy pobielili domy w czasach francuskiej okupacji pod koniec XVIII wieku, żeby ukryć liczbę okien i uniknąć podatku od nich. Niezależnie od tego, czy to prawda, efekt jest wyjątkowy. Thorn leży blisko Roermond, więc łatwo połączyć je z zakupami lub wycieczką nad Mozę.

Bourtange: twierdza w kształcie gwiazdy

Fort Bourtange w prowincji Groningen to wioska ukryta wewnątrz gwiaździstych fortyfikacji. Twierdzę zbudowano w 1593 roku, żeby kontrolować jedyną drogę między Niemcami a miastem Groningen.

Dziś to żywe muzeum na świeżym powietrzu, z wałami, fosą, drewnianymi mostami i wiatrakiem. Leży tuż przy granicy z Niemcami, więc w niemieckie święta bywa tłoczno. Jeśli jedziesz samochodem z Polski przez północne Niemcy, to dobry przystanek na rozprostowanie nóg.

Veere i miasteczka Zelandii

Veere to niewielki port nad jeziorem Veerse Meer, z kamienicami kupców i ogromnym kościołem z XIV wieku. Bogactwo miasteczka wzięło się z handlu szkocką wełną. Kościół był w czasach napoleońskich używany jako szpital wojskowy.

W Zelandii warto też zajrzeć do Zierikzee z dawnymi bramami portowymi i do pobliskiego Middelburga. Wszystkie te miejsca łatwo połączyć z dniem na plaży, bo morze jest bardzo blisko.

Hindeloopen i Sloten: urokliwe miasteczka Fryzji

Hindeloopen to mały port nad IJsselmeer i jedno z jedenastu fryzyjskich miast. Słynie z własnego stylu malowania mebli i przedmiotów: kwiaty i ornamenty na białym, zielonym, czerwonym lub niebieskim tle. Lokalne muzeum opowiada także o historii łyżwiarstwa.

Niedaleko leży Sloten, kolejne z jedenastu fryzyjskich miast. Jest bardzo małe, ma kanał przez środek, mury i wiatrak przy wjeździe. Oba miasteczka leżą na trasie słynnego wyścigu łyżwiarskiego Elfstedentocht, który odbywa się tylko w wyjątkowo mroźne zimy.

Bronkhorst i Elburg: małe miasta z wielką historią

Bronkhorst w Geldrii formalnie jest miastem, choć mieszka tu tylko około 170 osób. To dawne władztwo panów Bronkhorst. Znajdziesz tu małe muzeum poświęcone Karolowi Dickensowi, a w pobliskim Vorden sporo zamków do obejrzenia z roweru.

Elburg nad Veluwemeer to jedno z najstarszych osiedli w kraju. W XIV wieku odbudowano je według regularnego, prostokątnego planu ulic. Miejskie muzeum działa w XV-wiecznym klasztorze, a w murach obronnych schował się maleńki domek, muurhuisje.

Holenderskie wioski blisko Amsterdamu

Nie masz samochodu? Kilka urokliwych miejsc leży bardzo blisko stolicy. Durgerdam to wioska na grobli na północny wschód od Amsterdamu, z około setką drewnianych domów, z czego 73 są zabytkami. Rozciąga się stąd szeroki widok na Buiten IJ.

De Rijp leży niecałą godzinę na północ od Amsterdamu. Możesz tu wypożyczyć małą elektryczną łódkę i popływać po kanałach polderu Beemster. To spokojniejsza alternatywa dla bardziej zatłoczonych miejsc. Jeśli chcesz zobaczyć wiatraki przy okazji, sprawdź tekst o Zaanse Schans.

Heusden i Eext: forteca nad wodą i wioska ze strzechami

Heusden w Brabancji to małe miasto twierdza w kształcie gwiazdy, otoczone wodą. Należało do południowej linii obronnej, czyli łańcucha ufortyfikowanych miast, które miały chronić kraj. Dziś po wałach spacerujesz z widokiem na port, wiatraki i dachy starówki. Heusden leży niedaleko 's-Hertogenbosch i Efteling, więc łatwo dorzucić je do rodzinnego wyjazdu.

Zupełnie inny klimat ma Eext w Drenthe. To spokojna wioska z farmami krytymi strzechą, otoczona otwartymi polami. W okolicy stoją hunebedden, czyli megalityczne grobowce z ogromnych głazów. Więcej o nich dowiesz się w Hunebedcentrum w Borger. Drenthe to dobra prowincja, jeśli lubisz ciszę, wrzosowiska i długie trasy rowerowe.

Kiedy jechać? Wiosną i wczesnym latem miasteczka wyglądają najlepiej, bo kwitną ogródki i kawiarnie wystawiają stoliki na zewnątrz. Jesienią jest spokojniej i taniej, a w grudniu część z nich organizuje jarmarki świąteczne. Zimą wiele małych muzeów i kawiarni ma krótsze godziny otwarcia, więc sprawdź je przed wyjazdem.

Miasteczka na wschodzie: Ootmarsum i Appingedam

Ootmarsum w Twente to miasteczko z wąskimi uliczkami, starymi kamienicami i wieloma galeriami sztuki. Okolica jest pagórkowata jak na Holandię, więc dobrze nadaje się na rowerowe wycieczki.

Appingedam w prowincji Groningen powstało około 1200 roku nad rzeką Delf i przez długi czas było drugim najważniejszym miastem regionu. Najbardziej znanym widokiem są wiszące kuchnie, czyli małe dobudówki zawieszone nad kanałem Damsterdiep. Na zdjęciach wyglądają, jakby unosiły się nad wodą.

Co zwiedzić w Holandii poza Amsterdamem: praktyczne rady

Do małych miasteczek najlepiej przyjechać rano w dzień powszedni. W weekendy i w dni wolne od pracy w Niemczech miejsca przy granicy potrafią się zapełnić, a parkingi szybko kończą miejsca.

Wiele z tych miejscowości ma słabe połączenia komunikacją publiczną. Często najlepiej dojechać pociągiem do większego miasta, a resztę drogi pokonać rowerem z wypożyczalni. Jak to zorganizować, piszemy w tekście Holandia na rowerze.

Sprawdź też, czy w danym dniu nie ma targu. Cotygodniowy targ na rynku to świetna okazja, żeby kupić ser, świeże stroopwafle i zjeść lunch jak lokalny mieszkaniec. W wielu małych miejscowościach sklepy są zamknięte w poniedziałek rano, a w niedziele otwiera się je później lub wcale.

  • przyjedź w dzień powszedni, najlepiej rano
  • sprawdź dni wolne w Niemczech, jeśli jedziesz w pobliże granicy
  • parkuj na obrzeżach i wejdź do centrum pieszo
  • łącz miasteczka w pary: Thorn z Roermond, Veere z Zierikzee, Hindeloopen ze Sloten

Najczęstsze pytania

Jakie jest najpiękniejsze miasteczko w Holandii?

To kwestia gustu, ale najczęściej wymienia się białe Thorn w Limburgii, gwiaździsty Fort Bourtange, Veere w Zelandii, fryzyjskie Hindeloopen i maleńki Bronkhorst w Geldrii.

Jakie miasteczka warto zobaczyć blisko Amsterdamu?

Durgerdam na grobli z drewnianymi domami, De Rijp z rejsami łódką po polderze Beemster oraz Zaanse Schans z wiatrakami. Wszystkie są w zasięgu krótkiej podróży.

Jakie jest najmniejsze miasto w Holandii?

Często wskazuje się Bronkhorst w Geldrii, które ma prawa miejskie, a mieszka w nim tylko około 170 osób.

Czy do małych miasteczek w Holandii dojadę komunikacją?

Do części tak, ale wiele z nich ma rzadkie połączenia autobusowe. Wygodnie jest dojechać pociągiem do większego miasta i dalej pojechać rowerem lub samochodem.

Źródła: dutchnews.nl, dutchnews.nl. Ceny i godziny potrafią się zmienić, sprawdź je przed wyjazdem.

Miejsca z tego artykułu w przewodniku

Zaplanuj wyjazd w kilka minut

Na Holenderskich Miejscówkach masz ponad 200 miejsc, które sami odwiedziliśmy i polecamy na Instagramie. Każde z dojazdem z Polski i z Holandii, sezonem, cenami i opiniami innych. Zapisujesz ulubione, układasz trasę na mapie i masz wszystko w telefonie, także bez internetu.

Przejrzyj atlas miejsc →

Przeczytaj też